Paweł Poncyljusz na Drodze do PP
W środę 28 września gościem debaty „Na drodze do Polski Przedsiębiorczej” był poseł Paweł Poncyljusz, z którym start-up’y skonfrontowały wizję zmian na rzecz rozwoju przedsiębiorczości w Polsce. Było to już drugie spotkanie w ramach cyklu debat organizowanego przez Polskę Przedsiębiorczą.
Już na wstępie poseł Paweł Poncyljusz przyznał przedsiębiorcom rację, iż w Polsce otoczenie biznesu powinno być bardziej sprzyjające wzorem innych krajów. – Moją troską jest to, żeby nie trzeba było się pakować i rejestrować firmę na przykład na Cyprze – powiedział Poncyljusz. Odniósł się także do kwestii tzw. jednego okienka. – Jedno okienko powinno już być zero okienkiem, a i to nie będzie przełomem. Bo ile razy przedsiębiorca rejestruje firmę? Zazwyczaj raz czy dwa. Musi być nowoczesny kontakt – przez Internet, a rejestracja powinna odbywać się w urzędzie skarbowym, gmina nie jest tu potrzebna – mówił poseł.
Pytany o możliwość powołania w Polsce Ministerstwa Przedsiębiorczości, czego domagają się start-up’y dla integracji działań na rzecz przedsiębiorczości, Przewodniczący PJN przyznał, że biurokracja go przeraża. – Nikt obecnie nie odpowiada za sektor MSP, nikt go nie reprezentuje – argumentował Dariusz Żuk, prezes Polski Przedsiębiorczej. – Powinien to robić minister gospodarki, a PARP dążyć do zmian legislacyjnych, podawać rękę przedsiębiorcom – odparł Paweł Poncyljusz.
Szef Klubu Polska Jest Najważniejsza przedstawił także postulaty dotyczące przedsiębiorczości, które kilka godzin później miał zaprezentować w Sejmie. Wśród nich znalazły się m.in. korzystniejsze dla przedsiębiorców zasady rozliczania kosztów uzyskania przychodów czy koszty użytkowania samochodu do działalności gospodarczej. Kolejnym postulatem dla ułatwienia życia przedsiębiorców jest m.in. płatność VAT-u metodą kasową, czyli wtedy, gdy z płatności wywiąże się kontrahent, jak również likwidacja uciążliwych przepisów i koncesji niewynikających z przepisów unijnych oraz zmiany w rozliczeniach z ZUS-em. – Wystarczy jeden przelew do ZUS-u, koniec zabawy z rozbiciem na różne składki – mówił Poncyljusz. – To jest jedna instytucja i niech sami rozkładają co jest na jakie ubezpieczenie.
Wśród postulatów znalazło się także – ku zadowoleniu start-up’ów – uzależnienie wysokości składek ZUS od dochodów bez limitu czasowego (obecnie niższe składki obowiązują przez 2 lata od rozpoczęcia działalności gospodarczej). Pytany o kwestię słabej promocji polskich młodych firm poza granicami naszego kraju, Paweł Poncyljusz stwierdził: – Promocja polskiego eksportu i start-up’ów za granicą leży, cieszę się że widzicie ten problem. Jest jeszcze jedna rafa – patentowanie pomysłów, tu to jest dopiero sodoma i gomora – mówił Poncyljusz. – Polacy uciekają z rejestracją patentów z Polski. Wszystko to wymaga głębszej reformy, problem jest bardziej systemowy – dodał.
Debaty w ramach cyklu „Na Drodze do Polski Przedsiębiorczej” mają pomóc decydentom w określeniu kulejącej dziś wizji polskiego państwa oraz pomysłu na rozwój przedsiębiorczości w naszym kraju.




